Wednesday, July 05, 2006

Slady po Tobie...

Czy przypuszczalabym kiedys, ze jadac autobusem, bede plakac, bo nie ma tu JEGO? Mozna to zwalic na szyberdach i wiejacy w oczy wiatr? Ciagle mysle, o tym, co robilby, gdyby tu byl. Co powiedzialby, gdyby tu byl. Zaluje kazdej chwili spedzonej na klotni i obrazaniu sie. Moglibysmy spedzic ten czas milej.
Moze Justyna ma racje. Moze gdybym mogla wybrac, to bym sie nie zakochala?

0 Comments:

Post a Comment

<< Home