you were my eyes when I couldn't see
Nie czuje sie najlepiej, chociaz chyba po malu mi przechodzi...
Dzis, na cwiczeniach z politologii, Agata zlosila mnie i takiego Tomka z Zakopanego do debaty na temat Arystotelesa. Te cwiczenia sa wlasciwie dla ludzi z magisterskich, ale widzialam dzis tylko 4 osoby od nich i chyba z 16 od nas z roku. :P Przed nami debatowalo trzech chlopakow wlasnie z magisterskich, niezbyt dobrze im to szlo... A potem my - ale nas kobieta chwalila! Zreszta pani mgr jest bardzo fajna, w przeciwienstwie do faceta, ktory prowadzi nasze grupy (licencjatu) we wtorek i wyklady. Potem byla historia spoleczna Europy - cwiczenia, najnudniejsze, co moze byc... No dobra, gorsze byly tylko cwiczenia z prawa...
Rozmawialam wczoraj na gg z Marcinem, bo mi sie nudzilo. Zadawal pytania o Mimiego, nie wiem, czemu, chyba zboczenie zawodowe. W kazdym razie dziwne to bylo. Chce z Marcinem utrzymywac jakis kontakt, bo moze mi byc jeszcze potrzebny, hihi. Poza tym nie zgrywam obrazonej na niego, wykazuje sie wyzszoscia nad jego osoba, stac mnie na rozpoczecie rozmowy z nim.
A co do Tomka uzbroilam sie w cierpliowsc i zamiast byc olewajaca, bede poblazliwa. A co mi tam!
Dzis, na cwiczeniach z politologii, Agata zlosila mnie i takiego Tomka z Zakopanego do debaty na temat Arystotelesa. Te cwiczenia sa wlasciwie dla ludzi z magisterskich, ale widzialam dzis tylko 4 osoby od nich i chyba z 16 od nas z roku. :P Przed nami debatowalo trzech chlopakow wlasnie z magisterskich, niezbyt dobrze im to szlo... A potem my - ale nas kobieta chwalila! Zreszta pani mgr jest bardzo fajna, w przeciwienstwie do faceta, ktory prowadzi nasze grupy (licencjatu) we wtorek i wyklady. Potem byla historia spoleczna Europy - cwiczenia, najnudniejsze, co moze byc... No dobra, gorsze byly tylko cwiczenia z prawa...
Rozmawialam wczoraj na gg z Marcinem, bo mi sie nudzilo. Zadawal pytania o Mimiego, nie wiem, czemu, chyba zboczenie zawodowe. W kazdym razie dziwne to bylo. Chce z Marcinem utrzymywac jakis kontakt, bo moze mi byc jeszcze potrzebny, hihi. Poza tym nie zgrywam obrazonej na niego, wykazuje sie wyzszoscia nad jego osoba, stac mnie na rozpoczecie rozmowy z nim.
A co do Tomka uzbroilam sie w cierpliowsc i zamiast byc olewajaca, bede poblazliwa. A co mi tam!

0 Comments:
Post a Comment
<< Home