Because of you
Naprawde go kocham, wiem, ze moge mu ufac, ze jestem jednak wazniejsza dla niego, niz rodzina. Nie powinno tak byc, ale tak jest.
On jest inny, odkad sie spotykamy. Nawet na spotkanie z kumplem chce isc ze mna. Moze to oznaka, ze staje sie pantoflarzem, ale bywa silny i opiekunczy, kiedy tego potrzebuje, wiec chyba nie do konca mozna go sklasyfikowac w jakiejs konkretnej kategorii. Bardzo mi sie to podoba. Wiem, ze on zrobi wszystko, zeby mnie nie stracic... Bo uwaza, ze nie ma dla niego zadnej alternatywy. Ze jestem najlepszym, co go moglo w zyciu spotkac... Pewnie w przypadku innych facetow by mnie to przytlaczalo, ograniczalo moja wolnosc w moim wlasnym wyobrazeniu... W przypadku facetow, z ktorymi bylam... Na pewno bym to czula! Balam sie tego. Ale teraz jest inaczej. Moze dlatego, ze dojrzalam.
On jest inny, odkad sie spotykamy. Nawet na spotkanie z kumplem chce isc ze mna. Moze to oznaka, ze staje sie pantoflarzem, ale bywa silny i opiekunczy, kiedy tego potrzebuje, wiec chyba nie do konca mozna go sklasyfikowac w jakiejs konkretnej kategorii. Bardzo mi sie to podoba. Wiem, ze on zrobi wszystko, zeby mnie nie stracic... Bo uwaza, ze nie ma dla niego zadnej alternatywy. Ze jestem najlepszym, co go moglo w zyciu spotkac... Pewnie w przypadku innych facetow by mnie to przytlaczalo, ograniczalo moja wolnosc w moim wlasnym wyobrazeniu... W przypadku facetow, z ktorymi bylam... Na pewno bym to czula! Balam sie tego. Ale teraz jest inaczej. Moze dlatego, ze dojrzalam.
